Blog o odchudzaniu.

Zakazane środki na odchudzanie cz. 2

Zakazane środki na odchudzanie cz. 2

Kolejna ofiara śmiertelna. Gorączka i bezsenność. Płytki i przyspieszony oddech, letarg, utrata przytomności. Czy to trailer najnowszego horroru? Nie, to tylko skutki stosowania DNP. Zakazane środki na odchudzanie.

 

Środek chwastobójczy.

 

Dinitrophenol czyli DNP został wprowadzony do użytku na początku XX wieku jako impregnat do drewna oraz herbicyd (środek zabijający chwasty). Jego właściwości odchudzające ujawniły się kiedy pracujący przy opryskach pracownicy zaczęli tracić na wadze. Wtedy DNP zaczął być stosowany i zalecany jako środek na odchudzanie. Szybko jednak zaczęły docierać doniesienia o jego szkodliwości i został wycofany z USA przez Agencję Żywności i Leków.

 

Jak to działa?

 

Dinitrophenol wpływa na komórki ludzkiego ciała, a konkretnie na błonę mitochondrium. Żeby najprościej opisać jego działanie można powiedzieć, że DNP zakłóca magazynowanie energii w komórkach ciała, zamiast magazynować energię organizm zamienia ją na ciepło. Automatycznie jest to odczytane jako brak nośnika energii w komórce. Organizm będzie cały czas dążył do uzupełnienia tych braków, więc zacznie pobierać swoje wszystkie rezerwy tłuszczu i węglowodanów. W praktyce wygląda to jak aerobik 24 godziny na dobę, ale wykorzystując zakazane środki.

 

Przestroga!

 

DNP jest środkiem zakazanym nie bez powodu. Statystyki śmiertelności po jego zastosowaniu są zatrważające. Szczególnie w Wielkiej Brytanii, w 2012 roku zarejestrowano 62 zgony związane ze stosowaniem zakazanego środka na odchudzanie. Lekarze alarmują, DNP podnosi ciepłotę ciała, a górna granica temperatury nie istnieje! Wynika z tego, że zażycie zbyt dużej dawki ugotuje nas od środka. Jeśli natomiast nie dojdzie do śmierci prawie pewne jest uszkodzenie mózgu i innych narządów wewnętrznych, co w praktyce oznacza trwałe kalectwo.

 

Historia dwudziestoletniej Magdy z Warszawy.

 

Niestety ta historia nie skończyła się happy endem. Zakończyła się z to śmiercią w ogromnych męczarniach. Magda była zwykłą dziewczyną. Jak wielu amatorów szybkiego odchudzania wypatrzyła i zakupiła DNP w internecie. Zmarła nagle gdy przez tydzień zażywała zakazane środki na odchudzanie. Czemu tak się to skończyło? Dziewczyna zażyła 40 z 50 tabletek, które otrzymała drogą internetową. Relacja jej matki jest wprost dramatyczna. „To wyglądało strasznie. Woda z niej parowała tak, jakby ktoś gdzieś żelazkiem dotykał. Bardzo się pociła, a przy tym nie mogła oddychać i czuła, że się dusi. To trwało kilka dni” – mówiła w wywiadzie dla radia TOK FM. Zgon Magdy był wynikiem szaleńczego tempa krążenia krwi w jej organizmie. Natomiast przegrzanie skutkujące wysoką gorączką i ścinaniem białka jest naturalną konsekwencją zażywania Dinitrophenolu.

 

Okrutna rzeczywistość.

 

Niestety pomimo udowodnionej szkodliwości DNP i wielu przypadków śmiertelnych po jego zastosowaniu  cieszy się on nadal ogromną popularnością. Na forach internetowych można znaleźć wypociny (bo inaczej tego nie nazwę) rozmaitych “ekspertów” z rozpisanym planem przyjmowania DNP. Owi “eksperci” twierdzą, że odpowiednie dawkowanie może spowodować utratę 3 kilogramów tygodniowo. Jest to niedorzeczne! Tak duża utrata wagi w krótkim czasie może powodować spustoszenie w organizmie. W internecie widnieje też wiele wpisów pod tytułem “Kupię DNP na własną odpowiedzialność.”.

 

Zastanów się sto razy zanim weźmiesz zakazane środki na odchudzanie.

 

Ile jesteś w stanie poświęcić dla wymarzonego wyglądu? Czy warto oddać za to życie? Pięknych zwłok nikt nie doceni! Zanim zdecydujesz się sięgnąć po zakazany środek na odchudzanie zastanów się czy jesteś gotowy umierać w męczarniach dla kilku kilo mniej? Zainwestuj w buty i fajny strój na siłownię i zmień swoje życie na długo i przede wszystkim bezpiecznie! Wszystko zaczyna się w Twojej głowie, a niemożliwe nie istnieje.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.